Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2017

Nagroda fandomu polskiego im. Janusza Zajdla - kilka słów od grafomana

Hej,
W sumie to nie wiem jak zacząć, naprawdę. Nigdy nie pisałam postu tego typu, więc przychodzi mi to z niemałą trudnością, ale jak już zaczęłam to będę kontynuowała. Na liście pomocniczej do Nagrody fandomu polskiego im. Janusza Zajdla, znalazły się dwa opowiadania, które tamtego roku miały swoją publikację. To „Orian” umieszczony w antologii wydawnictwa Pearlic i „Ewakuacja 2”, którą można było przeczytać na łamach fanzinu Białostockiego Klubu Fantastyki „Ubik” - „Widok z Wysokiego Zamku”. Cóż mogę rzec. Strasznie mi miło, że te pozycje znalazły się gdzieś i jakaś garstka człowieka sięgnęła po nie, i wyraziła opinię, lub z grzeczności przemilczała tę grafomanię.


Oczywiście, jeśli ktoś nie ma pojęcia czym jest te wyróżnienie to zachęcam do przeczytania oficjalnej strony nagrody. Tam Wasze wątpliwości zostaną rozwiane.

http://zajdel.art.pl/o-nagrodzie.html

Co zyskam tym moim gryzmoleniem tutaj? Ano nic. Cieszę się, że te dwa moje twory siedzą sobie się pomiędzy nazwiskami twórców,…

Wywiad - A.M Chaudiere, autorka "Niewolnicy" gaworzy ze Stag.

Wywiad! Czujecie to? Ja nie mogę, serio. Fakt, przeprowadziłam ich w życiu bardzo niewiele i szczerze powiedziawszy lekko się cykam. Bo wiecie, człowiek zawsze obawia się rzeczy, które są dla niego niezbyt znane. No to wpływam na nieodgadnione wody. Pocę się i trzęsę, bo mam przepytać moją koleżankę po piórze, która właśnie doczekała się reedycji swojej debiutanckiej powieści. Mowa tu o Annie Chaudiere.
„Niewolnica” wstrząsnęła w posadach blogerskim światkiem. Dziewczyny jedna przez drugą zachwycały się Ariną oraz płakały rzewnymi łzami nad jej losem. Autorka zaś zbierała gwiazdeczki na „Lubimy Czytać” w tak ekspresowym tempie, że za tym nie nadążałam. Teraz znów jest czas „Niewolnicy” - odświeżonej, poprawionej, w nowej, o wiele ładniejszej okładce, wzbogaconej ilustracjami i przypisami. Do tego nie mamy już do czynienia z vanity, a Warszawska Firma Wydawnicza po personalnych, wewnętrznych rotacjach i przebudowie „wydawnictwa” (tak, ma być w cudzysłowie, ale to są tylko i wyłącznie …

Anna Dydzik "Nieperfekcyjna mama" - opinia

Recenzję tę, a raczej opinię, proszę traktować z przymrużeniem oka. Skargi i zażalenia przyjmuję mailowo, nie koniecznie odpisując na nie.
Poradniki? Mhm? I już wszyscy wiedzą, że na ich widok moja twarz wykrzywia się w grymasie, który oznacza tylko jedno – no chyba nie. Teraz pewnie połowa domyśli się, że będzie jojczenie, marudzenie i jeszcze raz skwierczenie na temat tego, że po raz kolejny dałam się podejść i na moim biurku zagościł następujący twór z serii – patrzcie państwo, teraz nauczę Was jak żyć. A takiego wała! O! Jestem człek niereformowalny. Jestem też miękka w tyłku i można wodzić mnie na pokuszenie wiele razy. I tak też uczyniła szefowa portalu „Polacy nie gęsi” - Julita, która wesoło oznajmiła mi, że ma dla mnie gift, który właśnie radośnie do mnie zmierza, bo jak zna życie, powinnam się bardzo ucieszyć. Musicie sobie moi mili Państwo wyobrazić, jaki przestrach zagościł w moich oczach, jak twarz stężała, a mięśnie napięły się niczym sprężyny w moim przedpotopowym wózku……