Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2016

Angelina Kudenko "Kobieciara" - opinia

Dawno, dawno temu. Jeszcze jako nastolatka pisałam wiersze. Wiecie, takie infantylne o miłości, przyjaźni i takich tam. Potem nadszedł czas, że wydoroślałam, a moje spojrzenie na niektóre sprawy nieco uległo zmianie, mogłabym nawet rzecz, że uległo wypaczeniu. Naprawdę. Ideały, szczególnie te młodzieńcze starła na pył ta dorosłość, o której zawsze marzymy, kiedy to mama, niczym mantrę, wpaja zasady lub co gorsza, dyktuje nam czego akurat NIE WOLNO! I tak oto moje poetyckie zakusy umarły sobie śmiercią naturalną. Zduszone i pogrzebane w zeszytach, które na ten czas obrasta pajęczyna kurzu oraz wspomnień. Nie mówię, że żałuję, iż dłubałam te swoje cudaki, nie. Nawet były z tego korzyści, takie jak choćby nagroda i stypendium odbierane z rąk pana premiera Buzka. Dawne dzieje, oj, dawne.
Jednak dziś nie o tym. Rozczulanie starej baby zostawmy na potem. Dziś o poezji bardzo młodej twórczyni, z którą jeszcze jakiś czas temu, na stopie prywatnej, darłam tak srogie koty, że gdyby te stworz…