Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2016

Catherine Gueguen "Wychowanie szczęśliwego dziecka w świetle rewolucyjnych odkryć naukowych" - opinia

Chciało by się na początku tej opinii napisać kilka wzniosłych i nieco napuszonych słów. Bo wszak mowa będzie o lekturze nietuzinkowej, która podobno czytelnikowi ma „otworzyć oczy”. Podobno już nigdy, po przeczytaniu tej pozycji: „nie spojrzymy na swoje dzieci z dotychczasowej perspektywy”. Pewnie słowa te włożyłabym pomiędzy bajki, gdyby nie jeden malutki szczegół... przeczytałam. Ale może od początku. Szefowa Gęsi podrzuciła mi link, w którym wydawnictwo Amber informuje, iż szukają blogerów, którzy mają swój przychówek, mówię tu o dzieciach, ponieważ mają do zaoferowania tę oto pozycję. Pokręciłam nosem, pofurczałam, jak to ja, ale maila wysłałam. Dostałam odpowiedz, zgodziłam się przyjąć tę publikację. Czyli klasyk klasyków. Dlaczego narzekałam? Ano dlatego, że nieco orientuję się w rynku wydawniczym oferującym młodym rodzicom wszelakiego rodzaju poradniki, które to mają „nauczyć” młodych, zdezorientowanych rodziców jak zajmować się malutkim człowiekiem. Po przeczytaniu kilku tak…