Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2015

Tomasz Duszyński "Droga do Nawi" - opinia

Ostatnio przestałam przyjmować książki do opinii. Nie dlatego, że nic fajnego nie ma ma, lub co gorsza, nic mnie nie interesuje. Nie. Zwyczajnie padam na twarz. Człowiek zmęczony to i na ulubione czynności nie zerka... tu patrz czytanie. Jednak w każdym miłośniku dobrych lektur drzemie takie złośliwe zwierze, które raz na jakiś czas się bezczelnie odzywa. Jest nim straszna chciwość i chęć posiadania. W tym przypadku tak właśnie było. Zobaczyłam, oczy dały znać mózgownicy, mózgownica do serca... muszę mieć! Taki łańcuszek. Wiem, że 4 Strona publikuje bardzo dobre pozycje, bez byków, kapitalnie wydane, zachęcające i ekstra pachnące. Przecież nie ma piękniejszej woni niż nowiutka książka... dobra, koniec podniet. Jak parę osób wie, z Polacy Nie Gęsi i Swoich Autorów Mają (bosz, co za długa nazwa;p) jestem od samego początku. Rzadko jednak kusiłam się na recenzowanie dla nich. Wolałam „tajniacko” selekcjonować blogerów, poprawiać byki na fp lub planować na nim posty. Tym razem skusiłam si…