Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2015

Z cyklu: Radosna Twórczość Stag. "Ewakuacja" czyli ciąg dalszy.

Dawno, dawno temu. Napisałam „Ewakuację”. Opowiadanie utknęło w martwym punkcie. Niby były chęci na rozwinięcie wątku z zombie, ale nie było motywacji. Tak, to chyba ostatnimi czasy jest mi bardzo potrzebne. Nie, że stałam się „leniwą bułą”, po prostu czasem się tak dzieje. Nie mam zamiaru się nikomu tłumaczyć. Zwyczajnie moje myśli skierowane były na zupełnie inne tory. Wracając jednak do opowiadania. Poleżało sobie na dysku i dojrzało. Ciąg dalszy wyraźnie wyklarował się w mojej głowie. Merytorycznie bardzo podobnie. Jeśli miałam wątpliwości, pytałam. Więc tu podziękuję Kamilowi Muzyka, za podpowiedzi, sugestie i objaśnianie niektórych kwestii. Bardzo mi pomogłeś, dziękuję. Wspomniałam o motywacji. Tak, ta się pojawiła. Odezwał się do mnie Pan Grzegorz Kozubski, szukał grafików. Niestety nie rysuję, poleciłam mu Sowińską (Asia pewnie wybaczy mi wyzywanie się po nazwisku ;p.). Od słowa do słowa i... Polcon mówi coś Wam? Zapewne. Pan Grzegorz jest redaktorem w faniznie „Widok z wysok…