Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2013

Projekt - Opowiadanie

Biorąc pod uwagę fakt, że mój znajomy nie odzywa się, a termin wysłania do mnie jego części opowiadania minął. Zatem postanowiłam zaryzykować i umieścić fragment, który naskrobałam. Jak wspominałam nie jest to po korekcie i edycji. Zatem stan surowy. Roboczo nadałam mu tytuł "Oskias" zapraszam do czytania oraz zerknięcia na stronę autora grafiki tytułowej, znajdującej się na deviantART http://klauspillon.deviantart.com/#/art/Ghost-s-in-the-forest-399915125?hf=1


                                                                 OSKIAS


      Noc lśniła milionem drobnych gwiazd, iskrzących się na firmamencie, radosnych i intrygujących. Granatowe niebo usiane nimi, falowało poruszane szarymi chmurami, niesionymi wiatrem, który zdradzał wędrowcom, że niebawem nadejdą jesienne słoty. Grupa zatrzymała się na skraju drogi. Znużona i senna, a szum liści w konarach drzew aksamitnych od nocy, podsycał jeszcze te doznanie. Konie niespokojnie rżały. Uspokajał je rosły mężczyzna odziany w p…

Bram Stoker "Dracula" - Recenzja

Przede mną spoczęła ponadczasowa klasyka. Nie znam człowieka, który by nie słyszał o tym tytule. Jest już tak mocno zakorzeniony w naszej świadomości, że na słowo Dracula wszyscy odwracają głowy. Pozycja książkowa, która zyskała niewyobrażalna ilość wznowień, wydań oraz ekranizacji, która podsycała ognie wyobraźni nie jednego twórcy, zafascynowanego mrocznym wiktoriańskim klimatem przesyconym lepką zasłoną tajemniczości, wymieszanej z mistycyzmem, który sprawia, że nogi się uginają w kolanach, a czytelnik łaknie każdej strony z wewnętrzną, paląca gorączką pożądania. Taka właśnie jest ta pozycja „Drakula” Bram Stoker. Jeszcze będąc rozwydrzoną pannicą, chodząca do liceum przeczytałam tę powieść z wypiekami na twarzy i nie byłam jedyną, która w taki właśnie sposób odbierała to, co autor w niej umieścił. Potem przyszła fascynacja istotami nocy, chowającymi się w cieniu demonami zła, chcącymi tylko zatopić swe kły w naszych arteriach, pulsujących życiem. A my urzeczone pewnie nie stawi…

Projekt - Opowiadanie

Projekt powstał jak zawsze z przypływu chwili. Wydaje mi się, że takiego typu zrywy chyba są najlepsze i wychodzą z tego całkiem fajne rzeczy. Otóż we wtorek tj.  10.09.2013 r. roznosząc plakaty promujące Asukon https://www.facebook.com/events/152347344923257/
Nasze nogi zaniosły nas do katowickiej knajpki o wdzięcznej nazwie Kominiarz, tu link fp na Facebook https://www.facebook.com/pubkominiarz?fref=ts  gdzie dane mi było poznać naprawdę kilka bardzo pozytywnych osób. W tym jednego z właścicieli prowadzących, wyżej wymienionego miejsca. Po krótkiej wymianie zdań, padła propozycja napisania opowiadania. Oczywiście wspólnie z Sergejem. Zgodziłam się wyczuwając w tym dobrą zabawę, plus do tego możliwość sprawdzenia się z kimś. Zatem jak to będzie wyglądało. Opowiadanie ma mieć około 20str. 5 str. początku jest moje, zatem od środy już piszę. Oddaje to w niedzielę lub poniedziałek. Czyli 15-16.09. 2013 r. Sergiej pisze środek i odsyła mi, gdzie zamykam opowiadanie w również 5 stronach …

Anne Brontë „Agnes Grey” - Recenzja

Przychodzi czas na kolejną recenzję dla mojego ulubionego wydawnictwa. Tym razem na tapecie znalazła się „Agnes Grey” Anne Brontë. Oczywiście dodać muszę, że tego typu klasyka, jak zawsze do mnie przemówiła i jak zawsze śmiem stwierdzić, iż książka jest niebywale wciągająca. Nie będę ukrywała tego, że za każdym razem twórczość sióstr jest dla mnie bardzo wyjątkowa, zwyczajnie tego typu styl pisania bardzo mi odpowiada. Oczywiście wydawnictwo staje na wysokości zadania i po raz kolejny, gdzie znów muszę się powtórzyć, dotrzymuję powieść wydaną z zachowaniem najdrobniejszych szczegółów. Pozycja jest estetyczna, cieszy oko i układa się dłoniach podczas czytania. Czcionka wyraźna i nie mecząca. Doskonała lektura właśnie na nadchodzące chłody, przy dobrej herbacie lub kawie, no kto co woli.
Książka ta była debiutem literackim Anne Brontë. Wydana została w 1847 r. Sama autorka urodziła się w 1820 roku w hrabstwie Yorkshire. „Agnes Grey” zawiera też wątki autobiograficzne, które w sposób …

Ella Kapler "Przepowiednia Księgi Fenrirów" - Recenzja

Za możliwość zrecenzowania książki dziękuję autorce Elli Kapler. Mowa tu o powieści o tematyce fantasy „Przepowiednia Księgi Fenrirów”. Pytanie nasuwa się od razu: Skąd ja tę książkę wytrzasnęłam? Bo prawda jest taka, że nie widziałam jej na półkach w księgarniach, a jestem tam częstym gościem, jak i śledzę nowości wydawnicze ulubionych platform wydawniczych. Jakiś czas temu na jednym z funpage na Facebook o nazwie „Czytanie nie Boli”, znalazłam konkurs, w którym można było wygrać książkę Pani Elli. Lubię fantasy i fragment udostępniony „na zachętę” skusił mnie bardzo. Konkursu nie wygrałam, ale o niej nie zapomniałam, tak już mam, że jak mi się coś w głowie uroi to muszę to mieć. Po czasie zebrałam się na odwagę i napisałam do autorki, posługując się tym samym narzędziem, dzięki któremu miałam okazje zetknąć się z ta pozycją. O dziwo odpisała, czego szczerze powiedziawszy się nie spodziewałam. I tak oto stworzyła się współpraca między autorami, moje „Mroki” oraz „Przepowiednia... „ …