Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z 2013

[Spot reklamowy] Katarzyna Szewiola-Nagel - Mroki - Fantasy

Od dziś czyli 16.12.2013 do 29.12. 2013 roku. Moja książka bierze udział w pewnym wydarzeniu. Mianowicie grupa zapaleńców i miłośników polskiej literatury, postanowiła promować naszych rodzimych autorów. A konkretnie tych, którzy są niszowi. Lub dopiero co zaczynają swoją przygodę z pisaniem. Między innym mnie zaliczono do tego grona. Akcja nazywa się "Polacy nie gęsi i swoich autorów mają". Znacie skądś ten cytat? Oczywiście. To zgrabnie przeredagowane zdanie naszego Mikołaja Reja. O nim chyba nie muszę wiele pisać;) Wklejam Wam link do projektu, abyście mogli sami przekonać się, jakie niespodzianki szykują dla potencjalnych czytelników blogerzy recenzenccy.

https://www.facebook.com/pages/Polacy-nie-g%C4%99si-i-swoich-autor%C3%B3w-maj%C4%85/199492823568700?fref=ts

Nie pozostaje mi nic innego, jak życzyć Wam przyjemnego oglądania. A ja z niecierpliwością czekam na rozwój wydarzeń. Oczywiście zdradzę Wam, że w ciągu tych dwóch tygodni, będziecie mogli na stronach przeczytać k…

Rozwiązanie konkursu na opowiadanie

Nadszedł dzień, na który większość z Was czekała. Szczerze powiedziawszy, sama go oczekiwałam. Miałyśmy z Anną bardzo ciężkie zadanie i nie są to puste słowa. Pośród opowiadań jakie do nas dotarły były te bardzo dobre, dobre i bardzo słabe, których nawet nie wzięłyśmy pod uwagę. Wybaczcie szczerość, ale jest ona moją domeną. Opowiadania po części były lustrzanymi odbiciami wprost z wyobraźni. Przodował motyw lasu. Jak i zakończenia, w których któryś z bohaterów kończył żywot. Najczęściej uśmiercano Arinę. A mojego Leto przedstawiano jako buca i bezwzględnego mordercę. O tak to Wam wyszło. Zatem ukłony składam w Waszą stronę. Zauważyłyśmy, że czasem próbowałyście kopiować nasze style pisania. Czasem było to ciekawe, innym razem żenujące. Nigdy tego nie róbcie. Dajcie sobie swobodę. Kopiowanie, jest gorzej niż smutne. Dosyć jednak przeciągania, bo zapewne tego początku i tak nikt nie będzie czytał. Mogłabym tu sobie napisać kupa i tak jej nikt nie dostrzeże;p



                           …

Rafał Górniak "Przekleństwo Rasy" - Recenzja

Dzięki nawiązanej współpracy recenzenckiej z wydawnictwem Videograf. Miałam okazję zapoznać się z pierwszą pozycją, jaką udało mi się od nich pozyskać. Oczywiście na wstępie bardzo dziękuję za tę możliwość. Książka robi wrażenie już do samego początku. Pierwszymi moimi słowami były: O jaka gruba. I rzeczywiście, nie jest to cieniutka pozycja na jeden wieczór, a raczej coś, co możemy smakować przez kilka dni. Mnie to zajęło więcej niż kilka. Aczkolwiek ostatnimi czasy, moje już i tak nadwątlone chorobami zdrowie, daje o sobie znać. I po raz kolejny z góry przepraszam szanowne wydawnictwo za zwłokę, jednakże powstała z takiej, a nie innej przyczyny. Ale ja tu gadu - gadu, a nie wspomniałam jeszcze o jakiej książce mowa. Zaczyna to być moją tradycją ostatnimi czasy, że zdradzam tajemnicy na samym początku. Powieść jaka spoczęła właśnie przede mną to debiut polskiego autora Rafała Górniaka, pod tytułem „Przekleństwo Rasy”. Jest ona napisana w ulubionym przeze mnie kanonie, a jest nim fant…

Konkursowe. Opowiadanie Kocury

Na prośbę autorki zamieszczam na moim blogu. Nie wiem czy Wam umknęło. Jeśli tak to nic straconego. Teraz możecie przeczytać je tutaj. Małgosia sama stworzyła grafiki do opowiadania. Są on we kanonie rysunku Burtona, jak już zdążyliście zauważyć. Jak na razie jest to mój ulubiony Leto. Miłego czytania i jak zawsze miłe słowa dla autorki wskazane. A ja wraz z Anną nadal się naradzamy i jak na razie, nie doszłyśmy do wiążących wniosków. Coś mi się widzi, że troszkę to potrwa. Gdyż ja zwracam uwagę na stronę techniczną, a Anna na emocje. Zobaczymy co z tego wyniknie. Uzbrajajcie się w cierpliwość. Wszak nagrody warte są tego:)





       WILK I SZCZENIĘ
      Miała już tego serdecznie dosyć. Z zaczerwienionymi oczyma i umorusanymi rozmazanym przez łzy kurzem policzkami biegła przed siebie, przez gęste zarośla. Kolce krzaków jeżyn rozcinały jej skórę, a gałęzie krzewin co rusz uderzały ją w głowę i ramiona, pajęczyna wplątywała się we włosy. Krew powoli krzepła na biało-czarnych rajstopkach, …

Konkursowe. Opowiadanie Avalon

Nadszedł czas na publikację ostatniego opowiadania, jakie dotarło do nas w ramach zorganizowanego konkursu. Nadesłała je Avalon. Szczerze powiedziawszy, musiałam się nieźle namęczyć, by doprowadzić je do stanu w jakim jest teraz. Myślałam też o odrzuceniu go z racji przysłania w takiej, a nie innej formie. Jednak okazałam się litościwa. Zatem zapraszam do czytania i komentowania. Może Wy odgadniecie co autorka miała na myśli ;p




Jest noc. Ciemność spowija cały świat. Jedynie gdzieniegdzie dociera srebrzystobiałe światło księżyca. Leto idzie przez las w poszukiwaniu tropu wilków. Cicho stawia stopy w zdradliwym poszyciu. Nagle słyszy trzask. 'Cholera!' Zatrzymuje się. Słyszy kolejny trzask. 'Jeśli to nie byłem ja, to kto?'
Po chwili widzi jakąś sylwetkę. Mimo że ma na sobie długi, czarny płaszcz to widać, że jest ona wyraźnie kobieca. Gdy postać wchodzi w plamę światła księżycowego, w umyśle Leto coś krzyczy: 'MAG!' Leto prostuje się mimo, aczkolwiek słabych p…

Konkursowe. Opowiadanie Hanny

Opowiadanie, które zaskakuje i zadziwia. Kolejna perełka w naszej kolekcji. Przeczytałam z zapartym tchem. Myślę, że uczynicie dokładnie to samo. Jestem po raz kolejny pod wrażeniem i tylko same miłe słowa cisną mi się na usta. Ja tu widzę potencjał i to spory. Może koleżanka Hanna kiedyś nas zaskoczy nietuzinkowa powieścią, któż to wie. Po raz kolejny zapraszam do czytania oraz komentowania.



     CIEMNY GRAFIT  




     - Zamknij wreszcie to okno! – Gelp był już naprawdę zdenerwowany. Nie rozumiał miłości Leta do przyrody, a w dodatku wręcz nie znosił zimna. ‘Ale jak miałby zrozumieć? I jak miałby uwielbiać to orzeźwiające powietrze?’ pomyślał Leto, zamykając okno. ‘Nikt prócz elfa nie zna tego uczucia.’ I to była prawda. Było to niezwykłe powiązanie z naturą, które odczuwają tylko istoty na co dzień żyjące w dziewiczych puszczach, jeszcze nie zniszczonych przez człowieka. Leto podejrzewał, że ludzie też kiedyś potrafili kochać Matkę Naturę, jednak utracili tę zdolność, kiedy zaczęli bud…

Konkursowe. Opowiadanie Adriany

Przywędrowało opowiadanie wieczorową porą. Tym razem Adrianna, dała się ponieść fali wyobraźni i stworzyła taki świat, jaki będziecie mogli przeczytać poniżej. Mnie się podoba. Jest oryginalnie i szczerze powiedziawszy, chętnie dowiedziałabym się co stało się potem. Operuje też ciekawym i plastyczny językiem. Zatem zapraszam do czytania i komentowania:)


                                                     ZGUBA JESIENNYCH WIECZORÓW



Jesienne wieczory wyglądają tak pięknie, ta magia wokół gdy wszystko obumiera. Liście już nie są zielone, tylko zmieniły się w tak intensywne kolory, żółtego powstydziłoby się samo słońce, a czerwieni jej spierzchnięte usta.
      Przez parkowe alejki przechadza się dziewczyna. Niczym by się nie wyróżniała spośród tłumu, lecz ludzi wokół niej nie ma. Czarny płaszcz za kolana skrywa jej tajemnice, pragnienia a zarazem tożsamość. Przechadza się niczym cień między drzewami klonu. Nie chce być zauważona, jej skryta osobowość jej na to nie pozwala, z domu wychy…

Konkursowe. Opowiadanie Eternity

Czas na kolejne opowiadanie. Tym razem przysłała je dziewczyna, ukrywająca się pod nickiem Eternity. Grafikę, którą macie okazję zobaczyć w czołówce, również ona nadesłała. Oczywiście, każdy z uczestników może dołączyć ulubiony rysunek lub art. Ja nie mam nic przeciwko. Tym razem jednak opowiadanie różni się diametralnie od pozostałych. Ci którzy znają uniwersum Dragon Age, stworzone przez Dawida Gaidera. Odnajdą się w lot, ci którzy nie mieli styczności z jego twórczością nie tylko na polu tworzenia gier ale i pisania powieści, mogą mieć lekki kłopot. Nie mniej uczestniczka, wykazała się pomysłowością oraz bardzo dobrym rozeznaniem w temacie. Operuje też dobrze językiem. Jest moją faworytką. Zatem macie coraz wyże progi do przeskoczenia. Zatem zapraszam do czytania i komentowania.


  KONKURSOWE


      Noc. Dla wielu istot jest to czas błogiego odpoczynku, zatopienia się w słodkich sennych marzeniach, czy też może przeżywania dawnych wydarzeń na nowo. Jednak nie wszyscy mieli dziś na ty…